Hakerzy okradli koreańską giełdę Bithumb

Na rynku kryptowalut zauważalny jest kolejny spadek po tym, jak druga co do wielkości koreańska giełda została zhakowana i okradziona. Bithumb, według rankingu Coinmarketcap.com, zajmuje siódme miejsce na świcie pod względem ilości oraz wartości transakcji kryptowalutami.

W środę 20.06.2018 hakerom udało się ukraść 35 miliardów wonów, czyli około 32 miliony dolarów amerykańskich. Nieoficjalnie ujawniono, że wśród skradzionych kryptowalut znajduje się również Ripple.

Giełda wstrzymała depozyt i wypłaty kryptowalut oraz zadeklarowała, że zrekompensuje ofiary. Zdecydowano się również na przeniesienie aktywów inwestorów do tzw. zimnego portfela, który jest odłączony od Internetu, a dzięki temu mniej podatny na kradzieże.

Bitcoin, największa kryptowaluta, spadł aż o 2%, przez co pogłębił tegoroczny spadek do 54%.

Dodatkowo nagły spadek w dół zaliczyły również Ehtereum, Ripple oraz Litecoin. Cały rynek kryptowalutowy zmalał aż o 3%.

Przedstawiciele giełdy Bithumb oznajmili, że zgłosili kradzież do koreańskiej agencji do walki z cyberprzestępczością, która niezwłocznie rozpoczęła śledztwo.

Zainteresowanie wirtualnymi walutami zmniejszyło się w tym roku częściowo ze względu na szereg cyberprzestępstw, w tym kradzieży ok. 500 mln USD z japońskiej giełdy Coincheck Inc. pod koniec stycznia.

Jednakże innowacyjne projekty oraz szereg nowoczesnych technologii wykorzystujących kryptografię wciąż przyciągają nowych inwestorów, zainteresowanych tym młodym rynkiem.

Co o tym sądzisz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *