Stopy procentowe – najskuteczniejsza broń w rękach NBP do walki z narastającą inflacją

Publikacja informacji o podniesieniu stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej wprowadziłaby spore zamieszanie w gospodarce. Następnego dnia moglibyśmy się spodziewać wzrostu stawki WIBOR na rynku międzybankowym. Co to oznacza w praktyce? Jak to wpłynie na oprocentowanie kredytów?

Pojęcie stopy procentowej określa wielkość odsetek, jakie kredytobiorca płaci kredytodawcy za pożyczone pieniądze – czyli najprościej ujmując: ile musi zapłacić za pożyczenie pieniędzy. Wyróżnia się 4 rodzaje stóp procentowych:

  • Depozytowa;
  • Lombardowa;
  • Redyskontowa;
  • Referencyjna.

Najważniejsza, dla nas jako konsumentów, jest stopa referencyjna. Określa ona minimalną rentowność krótkoterminowych papierów wartościowych emitowanych przez NBP. Jeśli ta definicja jest niezrozumiała, wystarczy, że uświadomisz sobie najistotniejszy fakt – jest narzędziem do regulacji ilości pieniędzy w gospodarce oraz czynnikiem, który wpływa na wartość oprocentowania pożyczek międzybankowych. Dlatego też stopa referencyjna ma niezwykle istotne znaczenie przy ustalaniu wysokości oprocentowania kredytów i lokat bankowych.

Na oprocentowanie kredytów składa się: WIBOR + MARŻA.

Ponownie pojawia się magiczny skrót WIBOR – z ang. Warsaw Interbank Offer Rate. Jest to procentowa wartość, jaką banki muszą zapłacić za środki pożyczone innym bankom, przedsiębiorstwom lub klientom indywidualnym. Wartość WIBOR jest ściśle powiązana ze stopą referencyjną i musi zawsze przyjmować od niej większą wartość.

Z kolei MARŻA określa ile faktycznie bank zarabia na udzieleniu kredytu.

Na dzień dzisiejszy stopa referencyjna wynosi 1,5%, natomiast WIBOR dla przykładu 2% przy danym rodzaju pożyczki.

W powyższej tabeli przedstawiłem zależność pomiędzy stopą procentową referencyjną a oprocentowaniem kredytu. Zauważ pewną zależność, że wzrost stopy referencyjnej wymusza zwiększenie się wartości WIBOR, co bezpośrednio przekłada się na ostateczne oprocentowanie. W takiej sytuacji banki tracą potencjalnych klientów, ponieważ mniej ludzi może pozwolić sobie na kredyt z powodu wyższych odsetek. Następstwem tego jest spadek popytu na różnego rodzaju usługi (laptop na kredyt, mieszkanie, a nawet inwestycje przedsiębiorców, które po prostu przestają być opłacalne). Powoli zaczynamy przechodzić do głównego wątku dzisiejszego wpisu, czyli do walki z inflacją za pomocą mechanizmu transmisji monetarnej. Zanim do tego przejdziemy chciałbym, żebyś zapoznał się szczegółowo ze stopą lombardową, która też pośrednio związana jest z finansami przeciętnego Kowalskiego.

Najpopularniejszą i stosunkowo najbezpieczniejszą inwestycją wybieraną przez osoby skłonne do oszczędzania oraz zarabiania są lokaty bankowe, czyli instrumenty oszczędnościowe, które pozwalają klientom indywidualnym pożyczać pieniądze bankom. Niestety nie mamy wpływu na oprocentowanie takiej lokaty, ponieważ to banki komercyjne ustalają wysokość oprocentowania lokat. Dlaczego poruszam ten wątek przy okazji stóp procentowych? Ponieważ jednym z głównych czynników wpływających na oprocentowanie lokat jest właśnie wartość stopy lombardowej. Jeżeli banki potrzebują kapitału na rozwój, to oczywiście mogą pożyczyć pieniądze w banku centralnym, ale o oprocentowaniu nie niższym niż stopa lombardowa. Z tego powodu banki komercyjne wybierają bardziej opłacalną możliwość i oferują lokaty z oprocentowaniem niższym od stopy lombardowej. Więc jak się ma podwyżka stóp procentowych na oprocentowanie lokat?

Bankom bardziej opłaca się pożyczać pieniądze z innych źródeł niż z banku centralnego, dlatego też zróżnicowanie oprocentowania lokat zależne jest od polityki marketingowej prowadzonej przez banki komercyjne. Czyli wiemy już, że wzrost stóp procentowych przekłada się na podwyższenie oprocentowania lokat, natomiast w odwrotnej sytuacji, spadek stóp procentowych oznacza obniżenie się oprocentowania lokat bankowych.

Wracając do mechanizmu transakcji monetarnej, pokazuje on krok po kroku, w jaki sposób wzrost stóp procentowych obniża inflację.

Pojawiło się interesujące pojęcie – luka popytowa, czyli przewaga faktycznie zrealizowanej produkcji nad produkcją potencjalną. Dodatnia luka popytowa powoduje inflację. Powód jest prosty, duży poziom zamówień zmusza przedsiębiorców do podniesienia cen za produkty i usługi. Z kolei ujemna luka popytowa cechuje się  zmniejszonym zainteresowaniem na określone dobra i usługi, przez co przedsiębiorcy nie są skłonni do podnoszenia cen (każdy klient jest na wagę złota).

Wiemy już, że podwyżka stóp procentowych obniża poziom inflacji oraz wpływa pozytywnie na oprocentowanie lokat bankowych. Można by powiedzieć, że same plusy. Niestety tak nie jest, ponieważ nadmierna podwyżka stóp procentowych może wpłynąć negatywnie na wzrost gospodarczy w danym kraju. Jak już zostało to opisane w poprzednich wpisach, wyznacznikiem zahamowania wzrostu gospodarczego jest spadek wskaźnika PKB. Przy wyższych stopach procentowych społeczeństwo jest bardziej skłonne do oszczędzania, co w znacznym stopniu ogranicza konsumpcję oraz popyt na wszelkiego rodzaju dobra i usługi produkowane w państwie. Jednym ze sposobów stymulacji gospodarki jest właśnie obniżenie stóp procentowych przez RPP, co naturalnie przekłada się na zmniejszenie kosztów przy zaciąganiu kredytów oraz pożyczek, a co za tym idzie zwiększenie się wydatków konsumpcyjnych, powstawanie nowych firm i projektów inwestycyjnych. Naturalnie wszystkie działania polityki pieniężnej RPP muszą być przeprowadzone w sposób ostrożny oraz przemyślany. Kredyt o niskim oprocentowaniu może okazać się zgubny i długoterminowo przynieść fatalne skutki na rzecz państwa. Tego sytuacja miała miejsce w Stanach Zjednoczonych podczas wielkiego kryzysu – zbyt duża ilość pieniądza na rynku doprowadziła do załamania gospodarczego.

Na sam koniec chciałbym jeszcze pokazać w jaki sposób podwyższanie stóp procentowych powoduje umocnienie waluty krajowej i jak wpływa na eksport oraz import towarów. Generalnie inwestowanie w kraju, gdzie są wyższe stopy procentowe jest bardziej opłacalne. Inwestorzy zagraniczni, którzy chcieliby zainwestować kapitał w takim państwie są zmuszeni do zakupu krajowej waluty, co z kolei wpływa bezpośrednio na wzmocnienie kursu (prosty mechanizm: popyt rośnie, podaż pozostaje na tym samym poziomie -> cena, w tym przypadku kurs walutowy, rośnie).

Niestety nadmierne umocnienie się waluty powoduje pogorszenie się sytuacji w firmach, które produkując dobra np. w Polsce, sprzedają je za granicą w strefie np. Euro. Przykład: Polski przedsiębiorca – pan Kowalski, produkuje luksusowe długopisy. Koszt wyprodukowania jednego długopisu to około 20 zł. Sprzedaje je do sklepu we Włoszech za 5 Euro za sztukę. Przyjmijmy kurs 4,5PLN/1EUR.

5 x 4,5 = 22,5 zł

Pan Kowalski zarabia na sprzedaży jednego długopisu 2,5 zł. Co się stanie w przypadku wzmocnienia się PLN i zmiany kursu na 3,5PLN/1EUR.

5 x 3,5 = 17,5 zł

Przy nowych warunkach pan Kowalski będzie ponosił straty, więc musi podjąć konkretną decyzję, albo przestanie eksportować długopisy do Włoch, albo podniesie ich cenę, co z kolei może wiązać się z niezadowoleniem odbiorcy i w konsekwencji zerwaniem umowy.

Jak już pewnie zauważyłeś, w gospodarce każdy medal ma dwie strony, tak samo w tym przypadku – wzmocnienie się kursu walutowego wpłynie pozytywnie na ceny towarów importowanych do Polski. Pozostając na słonecznej Italii, przyjrzyjmy się cenom włoskiego wina. Jeżeli cena 1 butelki wynosi 10 Euro, to przy kursie 4,5 PLN/EUR butelka w Polsce kosztuje:

10 x 4,5 = 45 zł

Natomiast po umocnieniu się kursu walutowego na 3,5 PLN/EUR:

10 x 3,5 = 35 zł

Można zauważyć ciekawą zależność, że cena spadła z 45 zł na 35 zł, a spadek cen to nic innego jako zmniejszenie poziomu inflacji.

Z powyższych przemyśleń wynika, że zbytnie podwyższenie stóp procentowych może być w gospodarce odczuwane zarówno pozytywnie, jak i negatywnie. Osoby posiadające lub chcące wziąć kredyt wolałyby obniżenia stóp procentowych, natomiast inwestujący w lokaty chcieliby ich podwyższenia. Na szczęście NBP czuwa nad podażą pieniądza i stara się nie dopuścić do załamania w gospodarce. Recesja gospodarcza doprowadza do zwiększenia się bezrobocia w państwie. Dlatego też kolejny wpis będzie dotyczył właśnie stopy bezrobocia, sposobów pomiaru oraz przeciwdziałaniu.

Zapraszamy do czytania oraz komentowania.

Inwestycyjnyporadnik.pl – zawsze w prosty sposób po świecie finansów.

Co o tym sądzisz?

Jedna myśl na temat “Stopy procentowe – najskuteczniejsza broń w rękach NBP do walki z narastającą inflacją

  • Listopad 30, 2018 o 10:25 am
    Permalink

    Bardzo ciekawe podejście. Czasami warto zastanowić się głębiej nad rzeczami, które nas otaczają. Można wyciągnąć bardzo ciekawe wnioski, a jednocześnie odnaleźć drugie dno sprawy.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *